piątek, 12 grudnia 2008

Wspomnieniaaa... ;)) (Nie Zapominij)





Dorwałam pudełko z płytami... postanowiłam skleić kilka zdjęć ;))
Ps. zapomniałam zrobić przejścia między zdjęciami i skasowałam wersję roboczą :D jejeje

środa, 10 grudnia 2008

!!DARC STUDIO!! xD


Tańczę Ja Tańczę Na Łące Przecież Łąka To Słońce...!! :D


Między Talerzami... Mogłam Wystawić Gębę;P



Popołudniowa Sobota w Klimacie The Pioneers ;D
Podobało mi się chociaż nie dane mi było ich posłuchać z wokalistką... Załączam więc BEZ ZGODY ZESPOŁU (i wcale sie tego nie wstydzę) fragment innej próby ;D

poniedziałek, 1 grudnia 2008

Spęd Rodzinny ;)) Karniewo Polesie!!





NAJLEPSZE xD









Z Przyszłą Bratową ;))


Siostryy i Kasieńka :))











poniedziałek, 24 listopada 2008

Wystaw Buty Za Drzwi. Nie Depcz Po Mnie. Mówi Dywan.


Obserwując otaczającą nas przestrzeń przez pryzmat krótkowzroczności, albo nawet całkowitej bezwzroczności spowodowanej zbyt szybkim tępem jakie narzuca nam życie oraz niemożnością zatrzymania czasu.. nie dostrzegamy własnych pragnień i potrzeb ukrytych gdzieś pod skórą nie rozglądamy się i nie szukamy wyjść.. Dzisiaj podczas wieczornego spaceru z Fioną dostrzegłam co tak naprawdę oznacza twierdzenie:"Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". Obserwowałam śnieg... Padające drobne iskierki (bo dzisiaj śnieg był kryształowy a nie puchowy) odbijające światło pomarańczowej latarni... stojąc przodem do niej widziałam mokre niebo... i czułam że marznę i wilgotnieją mi włosy... zrobiło się całkiem nieprzyjemnie. Odwróciłam się chcąc odejść.. spojrzałam w górę poszukując Warszawskich gwiazd i dostrzegłam że TEN SAM śnieg w innym świetle, z innej perspektywy wygląda zupełnie atrakcyjniej, wręcz oszałamiająco. Stał się czymś w rodzaju zapomnienia, czymś co sprawiło że przestały mi przeszkadzać wilgotne włosy, zmarznięte dłonie, woda w butach..Poczułam się jak Królowa Śniegu.. jak bym była kryształową panienką... a drobinki śniegu delikatnie łaskotały moją twarz..Jak moi poddani, chcąc mojego dobra.. Właśnie dlatego przyszło mi do głowy by w każdym czynie, przymiotniku, zdarzeniu, w każdej ludzkiej niedoskonałościi w niedoskonałości życia.. dopatrywać się czegoś dobrego, co sprawi że staniemy się radośni.
Fakt.. w zalezności gdzie siedzimy, tak widzimy świat. Więc jeśli jest źle.. To dlaczego by się nie przesiąść? Jest tyle miejsca dla każdego z nas.. Wydaje się że jest to proste jak nabranie powietrza do płuc.. a jednak tak trudne jak poruszenie nogą dla kogoś sparaliżowanego..
~Jesteśmy sparaliżowani własnymi decyzjami.. błędami. Jesteśmy bezwładni. Chcielibyśmy znaleźć się w próżni.. a zarazem nie być próżni.

niedziela, 2 listopada 2008

Pałac Kultu. ;)


Na CO Dybie W WieloryBie.. Czubek Nosa Eskimosa??



Kefir POLSKI, TANI.. ZDROWY!! xD


Turystki.. ;D

w KDT :D

Królewna... Królewskie Zdjęcie... Tło... KRÓLEWSKIE! :D

ELo MElo TRzy TYgrysy :D



30 piętro=> WIEŻOWIEC 2008... Za Darmo z Panem Grzesiem Windą Towarową... Zwiedzanie Pałacu :P Nie Ma To Jak sIę Dobrze Ustawić... :))

poniedziałek, 6 października 2008

Jestem Sobą Tak Długo Jak Wiem Kim Chcę Być





Udałam się dzisiaj do Komendy Głównej Państwowej Strazy Pozarnej w celu otrzymania........ takiego oto PLANU LEKCJI;D Cała sytuacja wyglądała chyba dosyć komicznie... przde wszystkim reakcja zolnierza stojącego przy szlabanach... na początku zawrócił mnie spowrotem bo władowałam się na teren wojskowy... a kiedy spytalam o plany lekcji w krztałcie wozu strazackiego.. czy sa i gdzie moge je dostac.. to sie niezle usmial.. mina byla rewelacyjna :)) zostałam skierowana do biura przepustek... dostlam nr. do dyzurnego.. dyzurny lekko zdezoriętowany dał mi nr. do jesczez kogoś innego.. :) Rozmawiałam z przemiłym panem Grzegorzemm który obiecał zobaczyc czy takowe plany jeszcze posiadają... :D wziął moje imię i nazwisko i obecał wysłać sekretarke. Po kilku minutach w biurze przepustek pojawia się przystojny, postawny mężczyzna po 40 :)) i wręczając mi plany lekcji mówi: Tak mnie zszokował Pani telefon że postanowiłem zejść osobiście. ..Uścisnął mi dłoń i utwierdził w przekonaniu żeby próbować sił w SGSP...
((: .Bo Ja Wierzę w Marzenia, Że To Czego Pragnę Ma Sens. :))

niedziela, 28 września 2008

EKIDEN cz.2

HaHaHa;D Totalne Przejęcie Sytuacją. GDZIE JEST MOJA MAMA?! A Rogi Zostały Przekazane:)


Go Go Power Rangers!



Zadowolona.. Ale To Dopiero Start. Trzeba Się Usmiechać..


EKIDEN 2008 Sztafeta Maratonu Warszawskiego.

KAZALI MI BIEEEC!! ;)) Ale Naprawdę Warto Było:) Świetna zabawa... biegło sie dobrze.. zakwasy są ale naprawde maluteńkie.. no i zrobiłam 26 minut co było sukcesem GDYŻ obstawiałam conajmniej 35 :P.. po za tym dogoniłam jedną biegaczke z GYMNASIONU :P :D



Z Mamcią:)

Część mojej sztafety Czyli Alina, Ja, Teresa, Elżbieta


Mama i Wojtek ;))
Narazie tyle zdjęć udało mi się wychaczyć z netu ale będę jescze szukać :))
Buzzie :*

niedziela, 14 września 2008

Money, Money, Money.. Must be funny!! :D

Bob Marley, Danzel i Tede;D // W sumie rzadko nam się nudzi..


środa, 10 września 2008

Red Bull X-Fighters. MEGA!! !! !!


Z powodu braku odpowiedniego komputera mam problemy z JAKĄKOLWIEK obróbką zdjęć i w ogóle ich wstawianiem nie mogę za bardzo szaleć na moim blogu.. ALE z soboty muszę wstawić choć jedną fotencje!!

Poprostu było MEGA MEGA MEEEEGAAA!!
Podnieta 100%.

SPECJALNE PODZIĘKOWANIA DLA KUBUSIA;))
Fenk ju wery macz!! w sumie dzięki Tobie i Twoim funduszom mogłam się tam znaleźć :D :**
Fajooo Było!!

Noc Też Była Dobra :D Nie ma to jak porozmawiac z kims z Kim sie nigy nie rozmawiało a Zna się tą osobę od dzieciaka... ale takiego naprawdę małego dzieciaka :D

POZDRO POZDRO!!

środa, 27 sierpnia 2008

(Przy) TuliPan?

Pragnienie zamienia się w piekący ból kłujący w oczy, nos i dłonie. Każdy ze zmysłów domaga się tej samej rzeczy ale w zupełnie innym wymiarze. Każdy wymiar.. każdy obiekt jest tak blisko.. a tak trudno go zdobyć.. gdyby to było takie proste. Gdyby było.. to przestali byśmy mieć pragnienia. Jakiekolwiek. Czy Pragnienie jest wobec tego przyjemnością? Chyba powinno być.. ale w dzisiejszej rzeczywistości nie jest to do końca możliwe. Chyba że zaspakajanie pragnienia i nasze pragnienie nie jest dobre samo w sobie. Ale co to?.. Co to.. To Życie.

Ps. Nie chodzi o to o czym myślisz.

wtorek, 19 sierpnia 2008

!!Głęboczek 2008!!

..a Muzyczka Ino Ano,
a Muzyczka Rżnie,
Bo Przy Tej Muzyczce
Goście Bawią Się Wesoło.
Wszytsko Jedno Czy To Męska,
Czy To Damska Jest,
Byle Tylko Rżnęła Fest, Ta Fest!!

Maniuśka, Moja Maniuśka
choćże Ze Mną Rwać Jabłuszka..
Maaaaniuśka moja, Maniuśka
Choćże Ze Mną Rwać!! :)





Niekończące Się Oczekiwanie... Cóż Nuda Robi z Człowiekiem..


-Nie Lubię Cię.. - Uchm. :( KlaŁny.


PEACE. Drużyna.



Bob Marley:)


Moja Mała Blondyneczko! -> Martu.


Pakerzy. :))

środa, 13 sierpnia 2008

Zgromo. 2008 ;)


Jeszcze Jedno Zdjęcie-> Od Gosii ;))
Troszku się zmokło.

niedziela, 10 sierpnia 2008

Kebsy Smaczne Są!!


Piekne z pięknym :D:D:D:D:D

Zmarnowane dziecie z przyszłym szefem :D:D (bo ja będę robić u Kebabów:)
Trochę rozmazane ale nie ma innego:D uśmiech norrmalnie.. :D

No poprostu szalone dziewuszyska!! Siedzę sobie spokojnie w parku koło królikarni, probuję wykrzesać ze swego mózgu coś mądrego i pożytecznego... aż tu nagle słysze znajomy głooosik:D Syyylwia:D
Sylwia i Monika.. a z tyło wleczace się Iwoona z Martuu.:D
no i tak jakos wyszło że trafiłysmy do Kebsa na stegnaaach :D
Nie wiem jak to skomentować w sumie... :D

Ps. a na wilanowską jeszcze wrócimy;)) Ale jak będzie mniej ludzi :P

sobota, 9 sierpnia 2008

HulaKula?


A tak Miło skończył się piątkowy Dzieeeń;))

Dziewuszki.

DanieL.
Martu.
Mateusz.
MartU.
Rafał.
Monique.
PawCio:D
KrzysztoF.